Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
13. Oddać buty


13. Oddać buty

Poczułam się jakby ktoś mnie uderzył w twarz. Przez ten czas przywiązałam się już do Saito i nie chciałam jej opuszczać. Ale chciałam zobaczy c świat, chciałam zobaczyć Alagaesie. Chciałam zobaczyć puszczę i pustynię Hadracką. I góry Beorskie, i Kościec. I morze z brzegu przy Terimie.
- Potrzebuję cię Saito. Ale chce zobaczyć świat. Ty miałaś tą szansę. Mi jej nie dano. Jeśli chcesz to choć ze mą. Dam ci czas do namysłu, wrócę za dwie godziny. – Wycofałam się w cień drzew szukając tym samym ścieżki którą dojdę do plaży. Czułam jak łagodna pieśń fal rozbija się o moje ciało i każe mi iść za sobą. Czułam, że musze to zrobić. Ale czułam też że będę musiała potem zobaczyć miejsce gdzie przybił pierwszy statek z elfami.
Zawiał wiatr i poczułam na twarzy chłodną morską bryzę, pieść zmieniła się, była teraz wolniejsza i bardziej kusząca, zdjęłam buty zostawiając je przy drzewie i boso szłam przez biały piasek. Słyszałam dźwięk fal rozbijających się o skały, jak zaczarowana podeszłam bliżej i złożyłam dłonie do skoku. Chciałam znaleźć się w wodzie, chciałam poczuć jej chłód na własnej skórze. Moje stopy powoli odbiły się od piesku szykowałam się na przywitanie orzeźwienia ale za to poczułam nagły ból w pasie i w ręce. Otworzyłam oczy, leżałam na piasku a za mną leżał Alon. Trzymał mnie mocno w pasie. Próbowałam się wyrwać i wrócić na brzeg, dalej czułam żądzę posmakowania słonej wody ale trzymał mnie mocno i nie chciał puścić.
Nagle wszystko ustało. Uspokoiłam się a morze już tak nie kusiło. Muzyka też ucichła zastąpił ja za to spokojny i aksamitny głos Alona. Puścił mnie, podniosłam tułów wspierając się na rękach. Rozejrzałam się wokoło lekko nieprzytomnie, nie wiedziałam co się dzieje. Chłopak przysiadł na jednym kolanie i odwrócił moją głowę w swoja stronę, spojrzał mi w oczy, przez chwilę w jego ozach zobaczyłam coś dziwnego, coś czego nigdy nie widziałam. Jakby rozczulenie, a potem uśmiechnął się i wypuścił moją twarz z swoich dłoni.
- Co się stało? Czemu leże w piachu? I czemu mnie obejmowałeś? – Zaczerwienił się lekko ale szybko rumieniec zastąpił uśmiech. Czy on zawsze się tak uśmiecha? – No i co ty tu robisz?!
- Śledziłem was, może i to jest haniebne ale tak. Robiłem to. Nie pytaj się dlaczego, sam nie wiem, tak po prostu czułem ze powinienem to robić. A leżysz w piachu bo o mało byś się nie utopiła, obejmowałem się bo tak naprawdę trzymałem cię żebyś nie wskoczyła do wody. – Zbliżył się lekko ku mnie, nie wiedziałam co mam robić. Poderwałam się do góry. Chłopak zdziwił się, szybko strzepnęłam z ubrań piasek.
- W takim razie dziękuję za ocalenie mi życia. Na mnie już pora. – Nie pożegnałam się tylko szybkim krokiem opuściłam plaże i szłam miedzy drzewami wymijając wystające konary. Kiedy doszłam do „obozu” zauważyłam, że nadal jestem boso. Westchnęłam i już chciałam się wracać kiedy ktoś mnie zawołał. Zajrzałam tam i o mało nie krzyknęłam ze zdziwienia, przy ognisku (bo zaczynało się już ściemniać) siedział Alon i Saito. Leżały tez tam moje buty.
- Przyszedłem… - Zaczął chłopak uśmiechając się, wiedziałam już co chce powiedzieć więc dokończyłam za niego.
- Oddać buty.


saito-arya 25/06/2008 17:55:14 [Powrót] Wyraź się....









I'm gonna run away and never say goodbye...

Przybyło : 9306

.:: Księga czarów::.
Dodaj słowa z pradawnej mowy
Przeczytaj słowa innych

.:: O nas ::.

Arya- Księżniczka kraju elfów. Ucieka z pałacu w poszukiwaniu wolności. Słodka, opryskliwa, słaba fizycznie, delikatna. Nikt nie nauczył jej walczyć. Używa pradawnej mowy jakby była jej codziennym językiem, ma wielką moc magiczną. Miała zostać kurierką, ale jej smoczyce zabito tuż po wykluciu. Ma blond-wprost złociste włosy i niebieskie oczy.

Saito- Czarno włosa elfka z blado zielonymi oczami. Rozważna, miła (zależy dla kogo), odważna, seksowna, samotna. Ma smoka Hiro, który jest czarny. Jego czerwone oczy widzą wszystko z bardzo dużej odległości. Saito włada mieczem. Straciła rodziców kiedy była dzieckiem. Jest jeźdźcem. Poznała jedno ze swojego rodzeństwa- Czerwonego jeźdźca Alona. Razem z Aryą wyruszają zwiedzać świat.


Zaczaruj nas

.:: To co było już nie wróci, szkoda... ::.

2008
Lipiec
Czerwiec


.:: Ulubieńcy ::.




.:: I inni niewierni ::.



.:: Muzyka ::.



Discover Wolfgang Amadeus Mozart!


>>Wygląd: ARYA<<
>Wykonano dla: Saito i Arya<


Strona Główna